wtorek, września 27, 2016
   
Text Size

Witam hodowców gołębi...

  

 

 

Historia

    jozef borowieckiMoja pasja gołębiami pocztowymi sięga lat młodzieńczych. Były one w domu rodzinnym od zawsze, a ja już jako mały chłopiec usłyszałem o gołębiach i ich wyczynach. Zapoczątkowało to rosnące zainteresowanie nimi. Pierwsze gołębie w hodowli wywodziły się z polskich starych ras. Bazą wyjściową były gołębie (cała hodowla) zakupione od kolegi z Oddziału Zduńska Wola. Jego hodowla była czołową w Okręgu Łódzkim. W tym miejscu wspomnieć muszę o jednym z gołębi, zakupionych od niego jesienią 1997 roku. W 1998 roku gołąb ten wystawiony na Ogólnopolskiej Wystawie Gołębi Pocztowych we Wrocławiu jeszcze pod nazwiskiem kolegi zdobył VII nagrodę za wyczyn w kat. „C” oraz I za standard.

    Profesjonalną hodowlę gołębi pocztowych daleko dystansowych prowadzę od 1996 roku. Ukończyłem wtedy budowę domu i na tej samej działce wybudowałem nowoczesny gołębnik. Od tej pory gołębie pocztowe są moją drugą miłością. W tym samym czasie zacząłem powiększać hodowlę o gołębie wywodzące się z najlepszych ras wybitnych hodowców z całej Europy. Kolejnymi zakupionymi gołębiami były:

• z hodowli Hans Eijerkomp & Zonen,
• z hodowli Fransa Peetersa z Tilburga w Holandii,
• pochodzące od olimpijskich gołębie Józefa Wani,
• z olimpijczyka kat. „C” od Kazimierza Beńko,
• szpak z linii  Silver Shadow „SHOCK” od Erosa Carboniego z Bolonii we Włoszech,
• z mistrzowskiej hodowli długodystansowych gołębi Piotra Celli z Włoch,
• z linii Maestro I. Antona Deignera,
• z hodowli Jana v.d. Pascha z Holandii,
• z hodowli Jaapa Koehoorna z Holandii.
    

    W roku 1996 wstąpiłem także do PZHGP – Oddział Andrespol. Ze względu na tamtejszy wysoki poziom lotowania zdobyłem cenne doświadczenia. Opierały się one w dużej mierze na radach starszych bardziej doświadczonych hodowców, a także na artykułach z czasopism. Wraz z kolegami rozpoczęliśmy wyjazdy do zaprzyjaźnionych hodowców. Do dnia dzisiejszego zwiedziłem m.in. Portugalię, Hiszpanię, Francję, Włochy, Niemcy, Holandię, a w ostatnich miesiącach Afrykę. Wszystko dzięki mojej pasji. Obecnie jestem członkiem Oddziału Łódź, a także pomysłodawcą i współzałożycielem Stowarzyszenia Mistrzowskie Gołębie Europy.

    Moja hodowla jest prowadzona metodą totalnego wdowieństwa. Młodymi gołębiami nigdy nie gram o zwycięstwo tylko trenuję na zawodach. Jednak każdy z rocznych gołębi musi zrobić loty na odległość 500 km. Dodatkowo jeden z rocznych gołębi jest co roku wysyłany na lot do 1000 km. W ten sposób sprawdzam czy gołębie dziedziczą cechy dalekodystansowe.

Kontakt: tel. kom.: 502 118 925

mod_vvisit_counterDzisiaj144
mod_vvisit_counterWszystkie odwiedziny witryny:352624